o zachowku słów kilka

Anna Kozbur        25 listopada 2015        Komentarze (0)

Wiele osób zastanawia się, czym właściwie jest zachowek i kto może się o niego starać. Przepis kodeksu cywilnego stanowi, że „zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału”. Co to oznacza? W przypadku, kiedy zmarły pozostawił testament, w którym nie zostali ujęci jego spadkobiercy ustawowi tj. zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki itd.), małżonek oraz rodzice- osoby te mogą dochodzić od spadkobiercy zapłaty odpowiednich sum pieniędzy. W sytuacji, kiedy uprawniony do zachowku jest małoletni lub trwale niezdolny do pracy- może on żądać od spadkobiercy 2/3 wartości tego, co uzyskałby w spadku, gdyby nie było testamentu. Jeśli uprawniony nie jest trwale niezdolny do pracy i jest pełnoletni, może się domagać zapłaty kwoty odpowiadającej 1/2 wartości tego, co uzyskałby otrzymując spadek.

 

Przykład:

Pan X zmarł pozostawiając testament, w którym powołał do całości spadku swoją żonę. W skład spadku wchodził  dom o wartości 600 000 zł. Zmarły nie powołał do spadku swoich dwóch pełnoletnich synów z pierwszego małżeństwa. Synowie Ci będą uprawnieni do zachowku. Synowie są pełnoletni, zatem każdy z nich może żądać zapłaty kwoty odpowiadającej 1/2 wartości tego, co otrzymałby dziedzicząc z ustawy. We wskazanym przykładzie gdyby nie było testamentu, z ustawy dziedziczyłaby żona oraz synowie, każdy z nich po 1/3 spadku. Udział każdego syna wart byłby zatem 200 000 zł. Zachowek wynosi 1/2 wartości udziału spadkowego, zatem w opisanej sytuacji każdy z synów może wystąpić z powództwem o zapłatę 100 000 zł tytułem zachowku.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: