Jak wygląda postępowanie o dział spadku w sytuacji, kiedy nie znamy drugiego uczestnika postępowania?

Zbigniew Machowski        13 stycznia 2016        Komentarze (0)

Niejednokrotnie zdarza się, że w toku postępowania spadkowego dowiadujemy się o istnieniu nieznanego nam dotąd spadkobiercy zmarłego, bądź też musimy zmierzyć się z trudnymi sytuacjami rodzinnymi związanymi niekiedy z istnieniem dzieci z poprzednich związków. Jedna z moich klientek znalazła się w takiej sytuacji. Mimo że wiedziała, że jej zmarły ojciec miał jeszcze jedną córkę z innego związku, siostry nigdy nie miały ze sobą kontaktu. W toku postępowania spadkowego sąd ustalił, że siostry nabyły spadek po zmarłym ojcu w równych częściach każda po ½ udziału. Problem pojawił się w momencie rozpoczęcia postępowania o dział spadku. W skład spadku wchodziło bowiem mieszkanie, którego sytuację prawną należało uregulować. Klientka nie posiadała absolutnie żadnych informacji o swojej siostrze poza jej imieniem i nazwiskiem oraz ustaloną wcześniej datą urodzenia. W pierwszej kolejności próbowała odnaleźć ją za pomocą mediów społecznościowych, jednak niestety wszelkie pozostawione wiadomości pozostały bez odzewu. Następnie wystąpiłem z wnioskiem do Centrum Personalizacji Dokumentów przy MSW o udostępnienie danych z rejestru PESEL na temat miejsca zameldowania uczestniczki na terenie RP. Niestety w odpowiedzi uzyskałem informację, że wskazana we wniosku osoba nie posiada miejsca zameldowania w Polsce. W takiej sytuacji należało złożyć do sądu wniosek o dział spadku wraz z wnioskiem o ustanowienie kuratora dla uczestniczki ze względu na brak informacji na temat jej miejsca pobytu. Sąd ustanowił kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu, który ma obowiązek dbać o jej interesy. Następnie Sąd zarządził podanie informacji o ustanowieniu kuratora do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta Szczecin na okres jednego miesiąca.

Ustanowiony przez Sąd kurator podjął kroki celem ustalenia aktualnego miejsca pobytu reprezentowanej przez niego uczestniczki, a jednocześnie złożył w jej imieniu odpowiedź na wniosek o dział spadku. W przypadku, kiedy do zakończenia postępowania sądowego nie uda się ustalić miejsca pobytu uczestniczki i tym samym nawiązać z nią żadnego kontaktu, zasądzona przez sąd na jej rzecz kwota pieniędzy zostanie złożona przez moją Klientkę na rachunek depozytowy Sądu, gdzie przez okres trzech lat będzie oczekiwać na odbiór przez siostrę Klientki. Po upływie tego terminu pieniądze przejdą na własność Skarbu Państwa.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: